Wita Publiczna Szkoła Podstawowa im. Władysława Jagiełły w Uszwi                                                                                                                                                                                                   
Jesteś Jesteś gościem na naszej stronie! ;-)
Strona główna

Rys historyczny

Uczniowie
i pracownicy szkoły


Dokumenty
szkoły


Organizacje szkolne

Uroczystości szkolne

Archiwum
Aktualności
Archiwum

Projekt EFS

Galeria zdjęć
2015/2016
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
2008/2009
2007/2008
2006/2007
Scenariusz programu słowno - muzycznego o Papieżu Janie Pawle II.

"JAN PAWEŁ II WIELKI"

Wiersz I
By uczcić Papieża trzeba dobrać słowa,
by prawdziwa była zawsze słów wymowa;
o Jego wielkości i pracy codziennej,
o Jego wysiłku, miłości niezmiennej.
Dla tego, co dobre i co sprawiedliwe,
co oznacza prawdę i to, co uczciwe.
Pracowite życie naszego Papieża,
bo On nieustannie do pokoju zmierzał.
Wołał o sumienność, prosił o uczciwość,
wzywał o rozsądek i o sprawiedliwość.
Tę wielkość Papieża dobrocią się mierzy,
bo do grona Wielkich Jan Paweł II należy.

Wiersz II
Przyszedł do nas od Boga,
Przyniósł nadzieję, miłość i wiarę,
Rozbudził w nas to, co najszlachetniejsze,
Dodał sił w trwaniu niezłomnym.
Łagodził niepokoje,
Uczył nas grzech odróżniać od dobra,
Uczył jak słuchać, co mówi Bóg,
On walczył słowem, oddalał od zła,
Był drogowskazem wśród krętych dróg.
Nauczył nas, jak trzeba kochać,
A wszystko to po to, by człowiek dla człowieka był bratem.

Uczeń I
Papież Jan Paweł II, nasz kochany Ojciec Święty, Papież Polak, dzisiaj sługa Boży, który jak wierzymy, należy już do grona Świętych w niebie. Był niezwykłym Człowiekiem w dziejach Polski i świata. Jego życie, pontyfikat zmieniły losy wielu ludzi, a nawet narodów. W dzisiejszym dniu chcemy przypomnieć postać Jana Pawła II, Jego życie, służbę Bogu i ludziom, aby zawsze pozostał w naszych myślach i sercach.

WADOWICE - KRAKÓW

Uczeń II
Karol Józef Wojtyła - zwany Lolkiem urodził się we wtorek, 18 maja 1920 roku w Wadowicach przy ulicy Kościelnej. Jak sam powiedział w tym mieście wszystko się zaczęło: życie, szkoła, studia i kapłaństwo. Mama Karola Wojtyły-Emilia z Kaczorowskich, pochodziła z biednej rodziny rzemieślniczej, jej dziadkowie byli ubogimi szewcami. Kształciła się w klasztornej szkole w Krakowie. Była dosyć słabego zdrowia, zajmowała się szyciem oraz prowadzeniem domu. Mama Karola powtarzała często sąsiadkom, że jej ukochany syn "Lolek" będzie wielkim człowiekiem. Tato małego Karola miał na imię także Karol. Utrzymywał rodzinę, pracując jako urzędnik.

Uczeń III
Karol Wojtyła miał starszego o 14 lat brata Edmunda oraz siostrę, która zmarła wkrótce po urodzeniu. Wojtyłowie żyli bardzo skromnie w dwupokojowym, małym mieszkaniu przylegającym do kościoła. Z okien było widać kościelny zegar słoneczny z napisem: "Czas ucieka-wieczność czeka". Mieszkanie było wypełnione książkami, świętymi obrazami i rodzinnymi fotografiami.

Uczeń IV
Karol Wojtyła był żywym, pogodnym, wesołym i utalentowanym dzieckiem. Dorastał w bardzo religijnej atmosferze. W jego domu codziennie czytano Pismo Święte, tuż przed wejściem do domu wisiała mała kropielnica z wodą święconą. Gdy Karol miał 6 lat rozpoczął naukę w szkole. Niedługo potem okazał się bardzo zdolnym uczniem i to w wielu dziedzinach. Z nauką nie miał żadnych problemów i wcale nie musiał być prymusem. Kochał sport, szczególnie piłkę nożną. Zazwyczaj stał na bramce, a boisko było zwykłą łąką, blisko kościoła. Nieraz dostawał burę od księdza, gdy piłka wylądowała w kościelnym oknie, zamiast w bramce. Grał też w hokeja, jeździł na nartach.

Uczeń V
Karol był bardzo religijnym chłopcem. Należał do grona ministrantów, codziennie w drodze do szkoły wstępował do kościoła, modlił się przed i po jedzeniu. Nawet podczas odrabiania lekcji po każdym przedmiocie robił przerwę na modlitwę. Wielu było przekonanych, że Lolek zostanie księdzem. Gdy Karol miał 10 lat spotkała go przykra historia. Na spotkaniu z kolegą ze szkoły, który przyniósł z domu pistolet, w pewnej chwili broń, która była nabita, wystrzeliła. Kula zaledwie o centymetr ominęła Karola. Czasem potem żartował, że był to pierwszy zamach na jego życie.

Uczeń VI
Szczęśliwe dzieciństwo Karola Wojtyły przerwała nagła śmierć mamy. Miał wtedy 9 lat. Trzy lata później zmarł jego starszy, 26 letni brat Edmund, który jako lekarz zaraził się od pacjentki chorobą szkarlatyną. Karol pozostał sam ze swoim ojcem, który poświęcił się jego wychowaniu. Tato Karola, z natury milczący, surowy człowiek, był dla niego oparciem, zajmował się domem, wychowywał i prowadził do Boga. Często razem odmawiali różaniec, pielgrzymowali do Kalwarii Zebrzydowskiej. Kiedy tato Karola zmarł nagle na atak serca, chłopiec miał 21 lat. Przyszły Papież został całkowicie sam, bez najbliższej rodziny.

Uczeń VII
Karol Wojtyła był zdolnym uczniem. Koledzy mówili często:
"Cenzurki Lolka były nudne, same piątki". Poznawał już w gimnazjum język grecki, łaciński, niemiecki, interesował się teatrem. Często grał role w kółku teatralnym. Wystawiano przede wszystkim lektury szkolne tj.: "Antygona", "Kordian". Karol grał w spektaklach główne role, nawet wcielał się w dwie postacie naraz, np.: w "Balladynie" grał Kostryna i Kirkora. Po zdaniu matury wybrał studia polonistyczne. Wówczas przeniósł się z ojcem do Krakowa.
Myśl o powołaniu kapłańskim była skryta gdzieś w głębi jego serca.
Latem 1938 roku, Karol Wojtyła razem ze swoim ojcem przeprowadzili się z Wadowic do Krakowa i zamieszkali w suterenie przy ulicy Tynieckiej. Karol zaczął uczęszczać na studia, zaprzyjaźnił się z grupą studentów.
Pewnego dnia ktoś z jego grupy przyczepił na drzwiach kartkę z napisem:
"Karol Wojtyła - początkujący święty". Czy nie były to prorocze słowa?

Uczeń VIII
Nadejście II wojny światowej zmieniło życie Karola. Nagła śmierć ojca, przerwane studia polonistyczne, praca w ciężkich kamieniołomach, gdzie rozłupywał i ładował na wagony bloki wapienne, to wszystko miało wpływ na jego decyzje i na życie. Wstąpił do Seminarium Duchownego w Krakowie, gdzie zgłębiał Bożą naukę, aby zostać dobrym kapłanem. 1 listopada 1946 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa Adama Sapiehy. Potem wyjechał na studia w Rzymie. Po powrocie do Polski został księdzem katechetą w parafii Niegowici, a potem w Krakowie. Podobno, gdy pierwszy raz przybył do swojej parafii, ukląkł i ucałował ziemię tej miejscowości, w której miał pracować. Później, jako przyszły Papież podczas podróży po świecie, często klękał i całował ziemię.

PIEŚŃ BARKA

Uczeń XI
POLSKA - WATYKAN

Ksiądz Karol Wojtyła był bardzo skromnym, pracowitym i radosnym kapłanem. W swojej pracy duszpasterskiej zaprzyjaźnił się z grupą młodzieży, która nazywała go "Wujkiem". Rozumiał ich problemy, potrafił dobrze poradzić, przyciągał do siebie swoją niezwykłą osobowością. Nadal kontynuował swoje sportowe zamiłowania: pływał kajakiem, jeździł na nartach, chodził po górach. Zawsze radosny, spokojny, rozmodlony.

Uczeń X
W 1958 roku został krakowskim biskupem pomocniczym, a sześć lat później - arcybiskupem. Mając 47 lat otrzymał nominację na kardynała. Ale nadal był przyjacielem młodzieży, radosnym turystą, a jednocześnie wybitnym teologiem, uczestnikiem prac Soboru Watykańskiego II. Już wtedy był znanym w Kościele i w świecie kapłanem, który miał do spełnienia niezwykłą posługę na Stolicy Piotrowej. Cieszył się uznaniem i szacunkiem w kraju, w Watykanie i na świecie.
Wybór Jana Pawła II na Stolicę Piotrową był zapisany w Bożych planach.
Już w 1848 roku, czyli 150 lat temu nasz wieszcz narodowy Juliusz Słowacki pisał: "Pośród niesnasek Pan Bóg uderza w ogromny dzwon. Dla słowiańskiego oto papieża otworzył tron...".
Inna przepowiednia wyboru Karola Wotyły jest związana z postacią Ojca Pio, który powiedział księdzu Wojtyle o wyborze na Papieża.

Uczeń XI
PAPIEŻ, KTÓRY ZMIENIŁ ŚWIAT

CD - słowa o wyborze Papieża Jana Pawła II (Habemus Papam)

Jan Paweł II, Papież Polak, Papież, który wprowadził nas w trzecie tysiąclecie nie bał się pójść za głosem Chrystusa wołającego "Pójdź za Mną". 27 lat temu cały świat oczekiwał, po nagłej śmierci papieża Jana Pawła I na jego następcę. Nowym Papieżem został arcybiskup krakowski, kardynał Karol Wojtyła z Polski. Po raz pierwszy od prawie 500 lat papieżem został nie Włoch, ale z pochodzenia ktoś inny. Od czasów św. Piotra Apostoła, jak podaje Tradycja, na Stolicy Piotrowej zasiadało 263 papieży. Dnia 16 października 1978 roku wybrano nowego papieża, który przyjął imiona Jan Paweł II.
Pierwsze słowa Papieża Jana Pawła II powiedziane po wyborze: "Przybywam z dalekiego kraju, z dalekiego, lecz zawsze tak bliskiego przez łączność w wierze i tradycji chrześcijańskiej... Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi".
Bóg pozwolił, aby Karol Wojtyła pełnił swoją posługę wytrwale, z radością i miłością przez prawie 27 lat. Swój pontyfikat polecił opiece Maryi, mówiąć znane słowa: "TOTUS TUUS, czyli cały Twój".

PIEŚŃ ABBA OJCZE

Uczeń XII
Papież Jan Pawel II, dziś nazywany Wielkim zmienił oblicze tego świata swoją osobą, swoim słowem, podróżami, miłością do każdego człowieka. Był to Papież, jakiego jeszcze w dziejach Kościoła nie było. Pochodził z naszego kraju, dlatego też Polska została szczególnie wyróżniona i wybrana przez Boga.

RECYTACJA - uczeń XIII
Dym biały uleciał, Matka Ziemia drgnęła,
naród mój zaśpiewał; "Jeszcze nie zginęła".
Cieszy się dziś Polska cała, z oczu naszych płynął łzy,
spełniły się przepowiednie, spełniły prorocze sny.
Karol Wotyła Papieżem raduje się cały świat;
na Ojca Świętego z Polski czekaliśmy tysiąc lat.
Chwała Tobie Panie Jezu, rozmodlony śpiewa lud,
pamiętnego października wydarzył się dla nas cud

Uczeń XIV
Jan Paweł II to Papież pokoju, wielki pielgrzym, teolog, przyjaciel dzieci i każdego człowieka, a także uosobienie skromności i pokory. Jednocześnie umiał przebaczać i prosić o wybaczenie, radował się i pokornie znosił cierpienie, modlił się i uczył rozmodlenia, śpiewał i pochylał się nad chorymi, podróżował i pisał książki. Jego modlitwa, myśli i miłość ogarniała jednocześnie cały świat, dlatego zmieniał oblicze tego świata. Jan Paweł II podczas swojego pontyfikatu dokonał wielu przemian w sercach i społecznościach ludzi.

Uczeń XV
PAPIEŻ POKOJU

Papież Jan Paweł II uczynił wiele dla tworzenia pokoju na świecie. Zawsze nawoływał do zgody między narodami, zaniechania wojen, spotykał się z politykami i rządzącymi różnymi krajami. Swoją modlitwą nawoływał do pokoju, wypraszał u Boga zgodę i pojednanie. Wszystkich tak samo kochał i chciał, aby wszyscy na świecie się miłowali.

Uczeń XVI
PAPIEŻ PRZYJACIEL DZIECI

Niepowtarzalne miejsce w sercu Papieża Jana Pawła II zajmowały dzieci. Często brał je na ręce, przytulał, na czole kreślił krzyż lub całował z największą miłością. Napisał też do dzieci list, w którym prosi o modlitwę, dobre życie. i słuchanie słów Pana Jezusa. Często powtarzał, że to dzieci są najbliżej Boga. Papież kochał dzieci i one go bardzo kochały. Pokładał w nich nadzieję, ufał, . że to dzieciom w przyszłości uda się zmienić oblicze tego świata. W naszych sercach także powinno być miejsce dla kochanego Ojca Świętego. Tak oto dzieci mówiły o Ojcu Świętym i pisały do Niego listy.

Uczeń XVII
Mała Raffaelita:
- "Spodziewałam się Papieża Polaka, bo wszyscy Polacy są uśmiechnięci i sympatyczni".
Barbara:
- "Byłam szczęśliwa widząc Cię w telewizji i bardzo podobało mi się, gdy rozłożyłeś ramiona, jakbyś chciał nas przytulić do serca".
Mała Manuela:
- "Któregoś razu przyjdę Cię odwiedzić razem z moimi braciszkami. Moc całusów".
Ines:
- "Lubię Cię i jesteś miły. Przychodzisz z dalekiego kraju i teraz mieszkasz na zawsze w Rzymie i ja jestem zadowolona".
Daniela:
- "Myślę o Tobie wiele, kocham Cię i mam nadzieję, że będziesz żył długo. Co wieczór modlę się za Ciebie i żeby wszystko szło dobrze i żeby Ci Bóg zesłał dużo dobra".
Mała Monika:
- "Bardzo Cię kocham, jesteś sympatyczny i nie powinieneś umierać".
Ojciec Święty otrzymał nawet Order Uśmiechu w 1984 roku.

Uczeń XVIII
PAPIEŻ PIELGRZYM

Papież Jan Pawel II był Papieżem Pielgrzymem. Charakterystyczną cechą Jego pontyfikatu były liczne podróże do niemal wszystkich krajów świata. Odbył 104 podróże zagraniczne do 130 krajów na wszystkich kontynentach. W niektórych krajach Papież był nawet kilka razy. Dotarł z Orędziem Pokoju i Miłości do najbardziej egzotycznych zakątków świata.
Najweselszym prezentem, jaki otrzymał Ojciec Święty w czasie Mszy świętej na Wyspach Salomona (jako dar ołtarza) było... prosię! Głodne, pochrząkiwało z ryjkiem wyciągniętym pomiędzy pręty klatki. Budziło ogólną wesołość. Papież nie zabrał świnki do Watykanu, ale oddał ją miejscowym siostrom na wychowanie.

Uczeń XIX
Afrykę odwiedził aż 14 razy. Nie zaprzestał podróży nawet, gdy zmogła go choroba. Wiedział, że ludzie na świecie czekają na niego. Papież podróżował, czym się dało: samolotem, śmigłowcem, statkiem, samochodem. Ojciec Święty przejechał lub przepłynął 1 700 000 km, to jakby 30 razy okrążył ziemię. To jest też trzykrotna odległość między księżycem, a ziemią. Z Ojcem Świętym związany jest także pewien specjalny pojazd, który zrobiono dla Niego. To samochód papamobile, którym pierwszy raz Jan Paweł II jechał w Wielkiej Brytanii, w 1982 roku. W czasie swoich spotkań z ludźmi Papież nosił różne stroje, przedziwne pióropusze, sombrero i inne nakrycia głowy. Zawsze uśmiechnięty, rozmodlony i radosny ze spotkania z ludźmi różnych wyznań, kultur, i tradycji. Spotykały go też różne niespodzianki.

Uczeń XX
W roku 1980 w czasie wizyty w Brazylii Papież zdjął z palca swój pierścień, który otrzymał jeszcze od Pawła VI i ofiarował go ludziom, aby mogli za to zbudować szkołę dla swoich dzieci.
Gdy Ojciec Święty odwiedzał Amerykę Północną wtedy podczas wizyty z ówczesnym prezydentem witała Papieża 5 letnia wnuczka prezydenta. Powtarzała w kółko: Jego Świątobliwość. Jan Paweł II zorientował się, że dziewczynka nie może zapamiętać słów, więc powiedział: "Mów mi Wujaszku".
Na lotnisku w Ghanie na powitanie Ojca Świętego pojawiła się gromadka czarnoskórych dziewczynek. Przebrane w stroje krakowskie przemówiły do Papieża po polsku. On przez dłuższą chwilę patrzył i żartobliwie stwierdził, że tak pięknie opalonych Polek w życiu jeszcze nie widział. Do naszej Ojczyzny Jan Paweł II przybywał 9 razy, były to dłuższe
i bardzo krótkie pielgrzymki. Najbliższa naszemu sercu to wizyta w Katedrze Rzeszowskiej w czerwcu 1991 roku. Polska była dla Papieża ukochanym krajem. Tu się urodził i wychował, z tego kraju został wybrany na Stolicę Piotrową.

Uczeń XXI
PAPIEŻ CIERPIENIA

Ojciec Święty zawsze starał się być blisko chorych. Pochylał się nad cierpiącymi, sam też chorował i pokazywał, jak z godnością i z cierpliwością nieść swój krzyż. Życie Papieża Jana Pawla II było naznaczone cierpieniem. Przeżył śmierć ukochanych mu osób z rodziny, doświadczył zamachu na swoje życie. 13 maja 1981 roku na placu świętego Piotra papież został postrzelony przez Turka Ali Agcę. Kule raniły go w brzuch, palce prawej ręki i łokieć. Dziewięciomilimetrowa kula prowadzona jakby niewidzialną Bożą ręką ominęła wszelkie ważne dla życia organy. Papież powiedział, że to był prawdziwy cud, gdyż ocalał z zamachu. Swoje życie zawdzięcza Maryi Fatimskiej, która tego dnia obchodziła swoje święto. Także ostatnie dni i chwile życia Ojca Świętego były bardzo smutne, naznaczone cierpieniem i bólem.

PIEŚŃ

Uczeń XXII
PAPIEŻ GÓRAL I TURYSTA

Papież Jan Paweł II bardzo kochał góry, piesze wędrówki i górali, a szczególnie muzykę góralską. Zawsze z serdecznym słowem zwracał się do mieszkańców naszych gór. Skąd taki sentyment? Nasz Papież ma częściowo góralskie pochodzenie. Jego prapradziadek Bartłomiej urodził się ponad 200 lat temu w wiosce Czarniec, u podnóża Beskidów, tam też mieszkał jego dziadek.
Ojciec Święty lubił wędrówki górskie, jazdę na nartach, pamiętał dokładnie szlaki turystyczne. Był taki święty, a jednocześnie zwyczajny, jak wszyscy ludzie. Bardzo lubił kremówki, o których często wspominał będąc w swoich rodzinnych Wadowicach. Z żalem rozstawał się ze znanymi sobie miejscami. Sosna została przywieziona i ofiarowana Papieżowi przez pielgrzymkę polskich górali z Zakopanego i posadzona w Ogrodzie Watykańskim, gdzie uschła.

Prymas Glemp przywiózł taki oto wiersz z wizyty u Papieża.
RECYTACJA - uczeń XXIII

Do sosny polskiej

Gdzie winnice, gdzie wonne pomarańcze rosną,
Ty domowy mój prostaku, zakopiańska sosno
od matki i sióstr oderwana rodu.
Stoisz sieroto pośród cudzego ogrodu.
Jakże tu miłym jesteś gościem memu oku,
bowiem oboje doświadczamy jednego wyroku.
I mnie także pielgrzymka wyniosła daleka,
i mnie w cudzej ziemi czas życia ucieka.
Czemuś, choć cię starania cudze otoczyły
nie rozwinęła wzrostu, utraciła siły?
Masz tu wcześniej i słońce, i rosy wiośniane,
a przecież twe gałązki bledną pochylone.
Więdniesz.
Usychasz smutna wśród kwitnącej płaszczyzny
i nie ma dla ciebie życia, bo nie ma Ojczyzny.
Drzewo wierne!
Nie zniesiesz wygnania, tęsknoty
jeszcze trochę jesiennej i zimowej słoty
a padniesz martwa!
Obca ziemia cię pogrzebie.
Drzewo moje.
Czy będę szczęśliwszy od ciebie?


Uczeń XXIV
NIEZWYKŁY PAPIEŻ I NIEZWYKŁY CZŁOWIEK

Jana Pawła II cały świat znał i pamięta jako człowieka bardzo rozmodlonego, mądrego, kochającego, cierpiącego, niosącego dobroć do serca każdego człowieka. Jednocześnie był dowcipny, inteligentny, wysportowany. Śledził wiele rozgrywek sportowych, słuchał koncertów znanych młodzieżowych artystów. Swoją słynną gitarę, z którą nie rozstawał się przez 50 lat, podarował Papieżowi bluesman B.B. King, przed Papieżem występowali też brekdensi. Papież Jan Paweł II jako pierwszy Papież odbył tak wiele podróży zagranicznych, zrezygnował z noszenia w papieskiej lektyce i jeździł papamobile. Nosił zawsze zegarek, posługiwał się internetem i znał nowinki techniczne. Pisał tak wiele książek, wierszy, odwiedził synagogę żydowską. Pouczał i wybaczał, kochał i w milczeniu cierpiał. Ogłosił 506 osób świętymi, a 1334 beatyfikował. W swoich apartamentach miał na ścianie akcenty polskie takie jak: obraz M.B.Częstochowskiej, w sypialni zdjęcie ślubne swoich rodziców.
Na biurku umieścił pamiątkę po bracie- lekarski stetoskop i fotografię kardynała Sapiehy. Przez całe życie starał się pełnić wolę Boga i spełnił ją jak najlepiej.
Nawet na końcu swojego życia zjednoczył cały świat w modlitwie i zbliżył do Boga. Uroczystości pogrzebowe Papieża prawdopodobnie oglądał, co drugi człowiek na świecie.

Uczeń XXV
KOCHANY PAPIEŻ

Ojciec Święty był wielką osobowością, chyba największą, niezwykłą w historii. Kształtował nasze charaktery, wpływał na losy świata, a jednocześnie wydawał się taki bliski, przyjacielski. Żartował i płakał, modlił się i uśmiechał.
Papieża Jana Pawła II nazywano między innymi: Podarunek Niebios, Jan od Boga, Boży Sportowiec, Sumienie Świata, Pielgrzym Pokoju, Skrzydlaty Papież, Biały Pielgrzym, Wielki Gość, Głos Biednych, Król Dzieci, Przyjaciel Boga.
2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21,37 odszedł do Domu Ojca.

Uczeń XXVI
Miał prawie 85 lat. Swój pontyfikat zakończył słowem: Amen. Na wiadomość o odejściu Papieża prawie cały świat wstrzymał oddech, modlono się za Niego na całej kuli ziemskiej, w różnych językach. Został pochowany w podziemiach Bazyliki świętego Piotra tzw. Grotach Watykańskich.
Już dziś mówimy o Nim:
Jan Paweł II Wielki, Święty, największy Polak w dziejach narodu, o którym nigdy nie zapomnimy i często będziemy się do Niego modlić.
Jego słowa:
"Nie lękajcie się", "Bogu dziękujcie, ducha nie gaście", "Pokój, Tobie Polsko", "Maryjo jestem cały Twój", "Świętymi bądźcie" niech zawsze będą w naszych myślach i modlitwach. Już rozpoczął się proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Papieża Jana Pawła II, dlatego możemy modlić się za Niego i do Niego, aby wypraszał nam u Pana Boga potrzebne łaski.

PIEŚŃ
      W trakcie występu odbywa się prezentacja zdjęć obrazujących pontyfikat Ojca Świętego Jana Pawła II.

Opracowała: mgr Ilona Grońska
Strona utworzona: 2005r.