Wita Publiczna Szkoła Podstawowa im. Władysława Jagiełły w Uszwi                                                                                                                                                                                                   
Jesteś gościem na naszej stronie! ;-)
Strona główna

Rys historyczny

Uczniowie
i pracownicy szkoły


Dokumenty
szkoły


Organizacje szkolne

Uroczystości szkolne

Archiwum
Aktualności
Archiwum

Projekt EFS

Galeria zdjęć
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
2008/2009
2007/2008
2006/2007
Szukałeś nas... Jesteśmy!

MONTAŻ SŁOWNO - MUZYCZNY POŚWIĘCONY PAMIĘCI JANA PAWŁA II

Dekoracja: Na ścianie materiał w kolorach papieskich; w centrum portret Ojca Świętego przewiązany krepą, pod obrazem bukiet czerwonych róż, znicze.

Nagranie - Pater Noster

Narrator I
2 KWIETNIA 2005 r. o godz. 21.37 Jan Paweł II odszedł do Domu Ojca. Byliśmy i jesteśmy świadkami wielu niezwykłych zdarzeń, które pokazały, jak bardzo był kochany. Uroczystościom pogrzebowym towarzyszyła modlitwa miliarda ludzi. Rzym wypełnił się mieszkańcami całego świata.

Recytator I (w tle bicie dzwonów)
                                      21.37
                                      Zaszło już słońce
                                      za miejskie dachy
                                      za nieboskłony
                                      Chmury na niebie
                                      I wiatr kolorowy
                                      Biało-czerwony

                                     Cisza zapadła
                                     Noc w sen spowita
                                     Jak ciężkie brzemię
                                     Skrzydeł nad Miastem
                                     Poszum srebrzysty
                                     Westchnienie

                                     Jeszcze te wrota
                                     Czule rozwarte
                                     Z dawna czekane
                                     Cierpienie gaśnie
                                     Świat milknie zwolna
                                     Z ostatnim
                                     AMEN.
( Janusz Przetacznik)

Recytator II "Na Twym pogrzebie" (Ryszard Makowski) - w tle skrzypce - melodia do "Barki"

Na Twym pogrzebie modlił się z nami
nawet wiatr
wciąż z ewangelią kartki przewracał
szukał słów pięknych
ważnych dla Ciebie
modlił się szeptem - modlił i płakał
jak każda siostra
i każdy brat
targał flagami i w serca wnikał
swoim powiewem ocierał łzy
a potem ucichł
i księgi więcej już nie otwierał
i już nie czytał
wierząc że teraz o wiele częściej
będziemy do niej
zaglądać my
potem wiatr wtulił się w polskie flagi
i zaczął tęsknić
do polskich pieśni... i polskiej mowy
ale... nie słyszał jej teraz tu
a więc po cichu zaszumiał znowu
jakby chciał jeszcze
zajrzeć w Twe serce
i do kazania
dorzucić choćby... dwa proste zdania
i kilka ważnych dla Ciebie słów
Dzięki Ci Polsko za Twego Syna
Jego przyjaciół
i Jego dom
Dzięki za wszystko co tak ukochał
i w testamencie swoim wspominał
zanim podążył
przed Boga tron
Kochany Ojcze
mówiłeś kiedyś - tu u nas w Polsce
że oto "rzucasz słowa na wiatr"
wiatr je wysłuchał...
i poniósł dalej
i dobrze zasiał...
bo obrodziły one wspaniale
dlatego klęka przed Tobą dzisiaj
nie tylko Polska
lecz cały świat!

Narrator II
Cały świat szedł za trumną papieża Jana Pawła II zamykając epokę życia tego świętego Ojca Chrześcijaństwa. Jakby na ludzkie potwierdzenie tego faktu na Placu św. Piotra jak spod ziemi wyrosły wtedy transparenty i pojawiły się okrzyki: SANTO SUBITO. NATYCHMIAST ŚWIĘTY!

Recytator III
                                      SANTO SUBITO
                                     Z serca Watykanu
                                     Cyprysową barką,
                                     Odpłynął na drugi brzeg -
                                     Jan Paweł II
                                     Papież słowiański,
                                     Król, Polak Wielki.

                                     Żegnał Go cały świat.
                                     Duch Święty, wiatr -
                                     W lekkim powiewie
                                     Czytał Ewangelię.

                                     A kiedy zamknął
                                     Księgę życia,
                                     Wierni wznieśli okrzyki:
                                     Święty, Święty,
                                     Święty za życia !!!

Narrator III
Teraz "nasz ukochany Papież stoi w oknie Domu Ojca, widzi nas i błogosławi nam".
Dlatego zebraliśmy się tu wspólnie po to, aby Ojciec święty ożył w naszych umysłach, sercach, i życiu.

Narrator IV
Dnia 18 maja 1920 roku w małym miasteczku na południu Polski przyszedł na świat mały Karolek. Jego Ojciec również Karol był podoficerem armii austriackiej, zaś mama Emilia, bardzo kochana mama, zmarła, gdy Karol miał 9 lat. Szkolny katecheta Ojca Świętego wspomina, że był On bardzo bystrym i dobrym chłopcem. Uczył się pilnie i bardzo lubił teatr, a czas dzielił na modlitwę, naukę i wypoczynek. Kiedy o 12 godzinie w południe biły dzwony na Anioł Pański Karol stawał na chwilę aby się pomodlić, koledzy pokazywali na niego palcami i mówili: ten Wojtyła będzie na pewno księdzem. Jednak sam Karol tak o tym mówił w 1927 roku - wkrótce po tym, jak amerykański lotnik Charles Lindbergh samotnie przeleciał nad Atlantykiem - gdy go zapytano:
- Kim chciałbyś zostać?
- Będę lotnikiem!
- A dlaczego nie księdzem?
- Bo Polak może być drugim Lindbergiem, ale nie może zostać papieżem.
A teraz posłuchajmy piosenki mieszkańców Wadowic, którzy ułożyli ją na cześć Ojca Świętego.

Pieśń - "Wadowice Moje Miasto"

Narrator II
Święcenia kapłańskie otrzymał dnia 1 listopada 1946 roku w Uroczystość Wszystkich Świętych, z rąk wielkiego patrioty księcia kardynała Stefana Sapiehy. Na Wawelu odprawił pierwszą Mszę św. i wyjechał na studia do Rzymu. Bardzo wiele czasu jako biskup, a potem jako kardynał poświęcił młodzieży. Wyjeżdżał w góry, a potem na Mazury, jeździł na nartach i pływał kajakiem. Wieczorem przy ognisku bardzo lubił śpiewać piosenki i pieśni, które my bardzo dobrze znamy.

Pieśń - "Barka"

Narrator III
29 września 1978 roku po 34 dniach sprawowania urzędu zmarł nagle Jan Paweł I. Ks. Karol Wojtyła wraz z innymi kardynałami udał się na nowe konklawe. 16 października ok. godziny 17:15 wybrano nowego papieża. Podobno otrzymał 104 głosy na 111 kardynałów, którzy dokonywali wyboru. Tłumy zebrane na placu świętego Piotra zobaczyły biały dym. Kto jest nowym papieżem? Cisza i oczekiwanie. Godzina 18:18 - na plac wmaszerowała gwardia szwajcarska, a kardynał Pericle Felici powiedział "Habemus Papam! Eminentissimum ac Reverentissimum Dominum, Dominum Carolum Sancte Romanae Ecclesiae cardinalem Wojtyla".

Nowy Papież Jan Paweł II zawierzył swoje życie i przyszłość Maryi wypowiadając słowa Totus tuus - cały twój Maryjo.

Narrator IV
Jan Paweł II znał duszę człowieka. Wiedział, jakie są nasze tęsknoty, ale także słabości i brak odwagi. Słowa, które do nas kierował, wypowiadał z niezachwianym przekonaniem, gdyż na podstawie własnego doświadczenia. Dlatego ludzie mu wierzyli, dlatego szły za nim miliony. Zarówno wierzący, jak niewierzący przyznają: tak jak ten człowiek nikt nie przemawia.

Nagranie "Nie bój się, wypłyń na głębię"

Recytator IV
W jednych wzbudza nadzieję, odwagę w cierpieniu,
wytrwałość w dążeniu do doskonałości.
Innych zachęca do poszukiwań,
do przemyślenia na nowo
pochopnie podjętych decyzji.
Do powrotu do Boga.

Narrator I
Szczególne uczucia wzbudzał Ojciec Święty w sercach i duszach swoich rodaków. Swoją niezłomną postawą i życiem będącym prawdziwym świadectwem wiary przemieniał nas i nawracał.

Recytator V
Serdecznym atramentem, na żywej serc tablicy
Do Ciebie, Ojcze Święty, list piszę od nas wszystkich.
Bo trzeba, żebyś wiedział, co się tu u nas dzieje,
Czy żniwa pokończone, czy halny w górach wieje.
I trzeba, byś się cieszył na swoim Watykanie,
Że u nas znów niejeden powiesił krzyż na ścianie.
Pod krzyżem zaś Twój portret jest w każdej stronie Polski
I coraz bliżej teraz do Matki Częstochowskiej.

Pieśń "Nie boję się"

Recytator VI
I ludzie jakby inni, ku niebu częściej patrzą,
Co wspomną Twoje imię, to śmieją się i płaczą.
A jak się każdy stara to jeden Pan Bóg widzi,
By się Jan Paweł za nas przed światem nie powstydził.
A gdy na Anioł Pański jak dzwon uderza serce,
Idziemy wszyscy razem do Ciebie na audiencję.
Od gór, do morza klęka Ojczyzna do pacierza,
By wspólnie Anioł Pański odmówić za papieża.

Narrator II
W ciągu swego pontyfikatu Ojciec Święty odbył prawie 300 pielgrzymek odwiedził 132 kraje oraz prawie wszystkie kontynenty. Podczas wszystkich podróży zagranicznych przebył ponad 1 650 000 km, co odpowiada ponad 30-krotnemu okrążeniu Ziemi wokół równika i trzy-krotnej odległości między Ziemią a Księżycem.

Narrator III
Wszędzie był witany z wielką godnością, radością i miłością.
W naszej ojczyźnie był na 8 pielgrzymkach. Przypomnijmy sobie teraz daty tych pielgrzymek:
      1. 1979 r. I pielgrzymka ,,Niech zstąpi Duch Twój''
      2. 1983 r. II pielgrzymka ,,Pokój Tobie, Polsko''
      3. 1987 r. III pielgrzymka ,,Trudny dar wolności''
      4. 1991 r. IV pielgrzymka ,,Ducha nie gaście''
      5. 1995 r. V pielgrzymka ,,Bądźcie ludźmi sumienia''
      6. 1997 r. VI pielgrzymka ,,Otwórzcie drzwi Chrystusowi''
      7. 1999 r. VII pielgrzymka ,,Bóg jest miłością''
      8. 2002 r. VIII pielgrzymka ,,Bóg bogaty w miłosierdzie''

Narrator VII
Posłuchajmy słów umiłowanego Ojca Świętego Jana Pawła II, które skierował na początku swego pontyfikatu do ludzi młodych w 1979 r. w Krakowie.

Nagranie -" Musicie być mocni mocą wiary"

Narrator III
Jak wielki musiał być człowiek, który przez moment wstrzymał życie innych ludzi i sprawił, że każdy uronił łzę, popadł w zadumę i zastanowił się: DOKĄD ZMIERZA. Posłuchajmy słów Jana Pawła II wypowiedzianych w 1987 na Westerplatte .

Nagranie - "Więcej mieć czy bardziej być?"

Recytator VIII
                                      ŚWIĘTY, ŚWIĘTY, ŚWIĘTY
                                     Niesamowity i niepojęty.
                                     Jednym skinieniem dłoni
                                     Pokój nam wskazał, odsłonił.
                                     Jednym tak prostym zdaniem,
                                     Tłumił gniew i nienawiść.
                                     Świecąc swym powołaniem,
                                     Wskazał, jak duszę wybawić.
                                     Przemierzył cały świat.
                                     Wrogowi swemu przebaczył,
                                     Tak jak przebacza brat.
                                     Oziębłe serca rozgrzewał,
                                     W ogień przemieniał lód.
                                     Świat cały głośno Mu śpiewa,
                                     Zakwita nam w sercach cud.
                                     Wiarę obudził w nas silną,
                                     Znów rośnie jak zboża łan
                                     W radości, w nadziei, w pokoju.

Narrator I
W Imię Trójcy Przenajświętszej. Amen.
Tak rozpoczyna się testament Jana Pawła II, który dalej tak pisze:
"Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy Pan wasz przybędzie" (por. Mt 24, 42) - te słowa przypominają mi ostateczne wezwanie, które nastąpi wówczas, kiedy Pan zechce. Pragnę za nim podążyć i pragnę, aby wszystko, co składa się na moje ziemskie życie, przygotowało mnie do tej chwili. Nie wiem, kiedy ona nastąpi, ale tak jak wszystko, również i tę chwilę oddaję w ręce Matki mojego Mistrza: "Totus Tuus". W tych samych rękach matczynych zostawiam wszystko i Wszystkich, z którymi związało mnie moje życie i moje powołanie. W tych Rękach zostawiam nade wszystko Kościół, a także mój Naród i całą ludzkość. Wszystkim dziękuję. Wszystkich proszę o przebaczenie. Proszę także o modlitwę, aby Miłosierdzie Boże okazało się większe od mojej słabości i niegodności.
Testament kończy się słowami: "In manus Tuas, Domine, commendo spiritum meum"to znaczy
" Ojcze, w Twoje ręce oddaję ducha mego"


Recytator IX
Karol Wojtyła - *** (Miłość mi wszystko wyjaśniła)

Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość mi wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała.

A że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu,
w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie,
ale wiele jest z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa
i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie.

Więc w tej ciszy ukryty ja - liść,
oswobodzony od wiatru,
już się nie troskam o żaden z upadających dni,
gdy wiem, że wszystkie upadną.

Narrator II
Jan Paweł II nie pozostawił po sobie żadnej własności, którą należałoby zadysponować. Ale pozostawił swe ojcowskie serce. Ono nadal jest dla nas otwarte i nadal darzy nas miłością zatroskaną o nasze prawdziwe szczęście. To jest skarb, który - materialne ubóstwo papieża - jedynie wyeksponowało.
Nic z tego, co posiadał, nie przysłoniło tej Jego wielkiej miłości, jaką darzył każdego człowieka. Za to serce dziś dziękujemy Bogu i Jemu, Słudze Bożemu Janowi Pawłowi II.

Recytator X
Tren na śmierć JANA PAWŁA II
Nie dziwimy się, żeś zatęsknił
za najlepszym ziemskim synem.
Dziękujemy, żeś lat kilkadziesiąt
raczył dzielić się z nami Jego osobą.
Wiemy, że teraz jest Domu Twego
największą ozdobą.
Wybacz, że płaczemy, Ojcze Niebieski
zamiast radować się z Tobą.
Ale- jaki człowiek by nie szlochał,
gdy odchodzi Ojciec, który tak
wszystkie dzieci ukochał?
Za którego przyczyną
wszystkie narody Ziemi poczuły się
silne Twą miłością, jedną rodziną?
Naród, którego Najświętsza Chrystusowa Matka
jest wieczną królową-
na kolanach Ci dziękuje za wcielone Twoje słowo.
Za to, że przez ostatnie lata spośród nas właśnie
wybrałeś swego Pasterza dla świata.

Pieśń - "Abba, Ojcze"

Narrator III
Świat cały stracił po ludzku patrząc, największego człowieka naszych czasów.

Narrator II
Kościół, po ludzku patrząc, stracił być może największego papieża wszech czasów.

Narrator I
My Polacy, po ludzku patrząc, straciliśmy największego Polaka wszech czasów.

Narrator IV
I niech nikt się nie dziwi i nie wstydzi łez, które płyną z naszych oczu, i smutku, który kryje się w naszych sercach. Po tych łzach, po tym smutku, nie jeden nawet wrogi nam człowiek, może powiedzieć : "Zobaczcie, jak Go miłowali". Ale jednocześnie wszyscy zyskaliśmy Wielkiego Świętego Orędownika naszego przed Bogiem.

Narrator III
Stąd właśnie wypływa nasza radość, nasza nadzieja na lepsze czasy. Bo teraz role się zmieniły. Dotychczas my patrzyliśmy na Niego, a teraz On patrzy z wysoka na nas. Tak jak my cieszyliśmy się z Nim, tak teraz On chce cieszyć się z nami. My Go podziwialiśmy, teraz mamy wielką historyczną szansę, aby On mógł podziwiać nas. W naszej codziennej pracy, w naszej nauce, w naszej modlitwie. Nam, swoim rodakom zostawił przesłanie, o którym nigdy nie możemy zapomnieć.

Nagranie - " Zanim stąd odejdę"

Narrator II
Ojciec Święty Jan Paweł II zostawił nam wielkie i trudne zadania, których po ludzku myśląc, nie jesteśmy w stanie zrealizować. Ale na szczęście - nie jesteśmy sami!

Narrator I
Zakończmy nasze spotkanie modlitwą o rychłą beatyfikację sługi Bożego Jana Pawła II.
(wszyscy wstają)

Boże w Trójcy Przenajświętszej,
dziękujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi
Papieża Jana Pawła II,
w którym zajaśniała Twoja ojcowska dobroć,
chwała krzyża Chrystusa i piękno Ducha miłości.
On, zawierzając całkowicie Twojemu miłosierdziu
i matczynemu wstawiennictwu Maryi,
ukazał nam żywy obraz Jezusa Dobrego Pasterza,
wskazując świętość, która jest miarą życia chrześcijańskiego,
jako drogę dla osiągnięcia wiecznego zjednoczenia z Tobą.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski,
o którą prosimy z nadzieją,
że Twój Sługa Papież Jan Paweł II,
zostanie rychło włączony
w poczet Twoich świętych.
Amen.


W inscenizacji wykorzystano:
- Sosnkowski L. [red.] Pamięć i wdzięczność, Biały Kruk, Kraków 2006
- materiały zamieszczone w Internecie

Uzupełnieniem słów były:
- pieśni,
- kilkuminutowe nagrania przemówień papieskich,
- filmy i zdjęcia, które były wyświetlane jako tło.

Opracowała: mgr Anna Zych
Aktualizacja: 2007-05-08 18:46